Image Hosted by ImageShack.us
Kategorie: Wszystkie | FOTOGRAFIE | OŁÓWEK | RÓŻNE
RSS
niedziela, 15 sierpnia 2010
Różowe niebo!

I przez chwilę poczułam się jak w bajce.

 

Bo cóż innego można by było wymarzyć sobie w brudnym mieście pełnym szarych kamienic ( które swoją drogą byłyby piękne, gdyby je odnowić..) jak nie purpuroworóżową mgiełkę unoszącą się przy zachodzie słońca?

20:09, nocturna23 , RÓŻNE
Link Komentarze (1) »
sobota, 26 czerwca 2010
...

"Cud techniki. Często myślę, Kap, że walczyliśmy w Wietnamie nie po to, by zwyciężyć, lecz by dokonywać cudów techniki. Walczyliśmy, by powstały tanie kwarcowe zegarki, gry w ping-ponga, które można podłączyć do telewizora, kieszonkowe kalkulatory"

Stephen King, Podpalaczka

Rozwoj cywilizacji wiele dobrego nam przyniósł, i zapewne jeszcze wiele przyniesie.
Ale nie zapominajmy o przyrodzie. O tym, że jesteśmy tylko marnym pyłkiem na tej planecie.

No ba. Ale ludzie myślą że są wyjątkowi. Taa jasne. Czysty przypadek mógł zadecydwać o tym że ewoluowaliśmy.
Więc za cholerę nie rozumiem i chyba nigdy tego nie pojmę jak ludzie mogą być tak zacofani pod względem racjonalnego myślenia.
I uważać się za kogoś lepszego od zwierząt. Jesteśmy zwierzętami, to widać, słychać i czuć.
Jak to ujęła moja znajoma: "świat doskonale poradzi sobie bez człowieka, a człowiek bez świata..?"

22:30, nocturna23 , RÓŻNE
Link Dodaj komentarz »
sobota, 19 czerwca 2010
Hotel California.

A3, ołówki..

"You can check out anytime you like but you can never leave"

20:36, nocturna23 , OŁÓWEK
Link Dodaj komentarz »
piątek, 18 czerwca 2010
Anegdota z życia niecodziennego.

A ja dalej faza na Fhrancushky. Zresztą nie ma się co dziwić.

Wychodzisz zza rogu, widzisz złote figury. Słyszysz: Woooah, yeaaah, ale boskie. Hm? Nie powiem, ładne figury, ale no bez przesady. I tu jeb.
Tak, nie zauważyłam Wieży Eiffla.
Kawał żelaza, ale wieczorem pięknie oświetlony..

***
M.: "Fhrancushkie ziołho" :)

poniedziałek, 14 czerwca 2010
En France..

 

Taksówka francuska. Tydzień temu byłam w Paryżu. Było zajebiście. Tam jest pięknie. Cudownie. Pachnie różami. Muszę tam przyjechać jeszcze raz.

***

Bytom jest wstrętny.

"-masz szluga"

-nie.

-to wpierdol."

środa, 14 kwietnia 2010
Down in Mexico.

He wears a red bandana
Plays a cool piana
In a honky tonk, down in Mexico
He wears a purple sash, and a black moustache
In a honky tonk, down in Mexico

Modelka - siostra:) Sesja inspirowana filmem Death Proof, choć nie mam pojęcia dlaczego;) Chyba przez to ciepłe światło, i oczywiście piosenkę. Nie ma co, uwielbiam Tarantino.

sobota, 27 marca 2010
Castiel.

A3, ołówki..

Scena z serialu Supernatural, eheh po prostu się w niej zakochałam. Apropo Supernatural.. Po miesięcznej przerwie kolejny odcinek :D Obejrzałabym już wczoraj, ale prędkość mojego komputera jest porażająca ;) Noo, ale dzięki niemu to se cierpliwość wypracowałam. Nikt inny nie potrafi tak długo i wytrwale czekać na załadowanie się strony.

Reggae muzyka dusz dotyka otwiera nam umysły

Łooo zapodałam se reggae.  Jak ja to lubie :D

Haha już spokojnie, powróciłam do Lynyrd Skynyrd..

Słit hołm alabaaama. Ok, lepiej nic już nie pisze.

14:18, nocturna23 , OŁÓWEK
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 15 lutego 2010
Paradise regained.

Olympus

Znów zeszłoroczne, nowa klisza czeka na wywołanie. Raj odzyskany. Spójrz w swą duszę. Otwórz oczy. Inspirowane utworem Fields of the Nephilim.

***

Hmm.. długo tu mnie nie było, plakat prawie dokończony, ogólnie rzecz biorąc jedną ścianę w pokoju mam bardzo 'schizofreniczną'.

 

 

 

17:17, nocturna23 , FOTOGRAFIE
Link Komentarze (3) »
wtorek, 05 stycznia 2010
Kot.

.

Zenit 12xp

 

Kot. Czyli moja Kazia:) W 'przydymionej scenerii' zdjęcia. Kazia aktualnie lampi się na mnie siedząc na monitorze. Słodko:)
***
Postanowienia jeszcze nie ruszone.

18:50, nocturna23 , FOTOGRAFIE
Link Komentarze (2) »
sobota, 02 stycznia 2010
Niezwykłe.

No niee, robienie postanowień noworocznych jest bez sensu. Przynajmniej jak dla mnie. Ma to być niby jakaś motywacja, ale dla mnie nowy rok nie jest motywacją. Ooo, prawdziwą motywację to miałam, ale do zrobienia porządku ze swoją twarzą tydzień przed "randką". 
Jak macie na tyle silną wolę, żeby sobie coś postanowić na nju jur, to podziwiam ;) Ja nie mam. Nie chce mi się. Ale mimo to..
W styczniu: dokończe te cholerstwa! 
Po pierwsze: projekt "oczy"..w sensie plakat.
Po drugie: projekt "sufit" ..w sensie sufit.
Po trzecie: projekt "kaflok" ..w sensie piec.
Po czwarte: projekt "opowiadanie" ..w sensie takie normalne.
Ok. Rozliczę się z tego pod koniec miesiąca. Możliwe, że zrobię przynajmniej jedną z tych rzeczy.
***
Coś oprócz tego? Kupię sobie oczojebne różowe rajstopki. Niezwykłe.

17:37, nocturna23 , RÓŻNE
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2