Image Hosted by ImageShack.us
Kategorie: Wszystkie | FOTOGRAFIE | OŁÓWEK | RÓŻNE
RSS
piątek, 18 czerwca 2010
Anegdota z życia niecodziennego.

A ja dalej faza na Fhrancushky. Zresztą nie ma się co dziwić.

Wychodzisz zza rogu, widzisz złote figury. Słyszysz: Woooah, yeaaah, ale boskie. Hm? Nie powiem, ładne figury, ale no bez przesady. I tu jeb.
Tak, nie zauważyłam Wieży Eiffla.
Kawał żelaza, ale wieczorem pięknie oświetlony..

***
M.: "Fhrancushkie ziołho" :)

poniedziałek, 14 czerwca 2010
En France..

 

Taksówka francuska. Tydzień temu byłam w Paryżu. Było zajebiście. Tam jest pięknie. Cudownie. Pachnie różami. Muszę tam przyjechać jeszcze raz.

***

Bytom jest wstrętny.

"-masz szluga"

-nie.

-to wpierdol."

środa, 14 kwietnia 2010
Down in Mexico.

He wears a red bandana
Plays a cool piana
In a honky tonk, down in Mexico
He wears a purple sash, and a black moustache
In a honky tonk, down in Mexico

Modelka - siostra:) Sesja inspirowana filmem Death Proof, choć nie mam pojęcia dlaczego;) Chyba przez to ciepłe światło, i oczywiście piosenkę. Nie ma co, uwielbiam Tarantino.

poniedziałek, 15 lutego 2010
Paradise regained.

Olympus

Znów zeszłoroczne, nowa klisza czeka na wywołanie. Raj odzyskany. Spójrz w swą duszę. Otwórz oczy. Inspirowane utworem Fields of the Nephilim.

***

Hmm.. długo tu mnie nie było, plakat prawie dokończony, ogólnie rzecz biorąc jedną ścianę w pokoju mam bardzo 'schizofreniczną'.

 

 

 

17:17, nocturna23 , FOTOGRAFIE
Link Komentarze (3) »
wtorek, 05 stycznia 2010
Kot.

.

Zenit 12xp

 

Kot. Czyli moja Kazia:) W 'przydymionej scenerii' zdjęcia. Kazia aktualnie lampi się na mnie siedząc na monitorze. Słodko:)
***
Postanowienia jeszcze nie ruszone.

18:50, nocturna23 , FOTOGRAFIE
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 28 grudnia 2009
Nimfa.

.

.

Olympus.

 

Las. Tegoroczne wakacje. Większość czasu spędziłam w lesie chyba.
***
Koniec roku się zbliża, podsumujmy więc. Wypadałoby. Był przebojowy. Czy może bardziej przełomowy. Taa.
A skoro trzeba załawić wszystkie niedokończone sprawy.. Mam jedną w gruncie rzeczy niedokończoną, ale nie warto.
A oprócz tego dokończę zaczęte rysunki.

środa, 23 grudnia 2009
Zeszłoroczne.

Aparat: Olympus C-5050

Wiola, zeszłoroczna zima, słonecznik i elektrownia w tle. Lubię takie industrialowe klimaty. Powiem tyle: było wtedy cholernie zimno i ręcę mi zamarzły, ale warto było :D
***
Świętaaaa! Jutrooo! :D

13:17, nocturna23 , FOTOGRAFIE
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 21 grudnia 2009
Street.

.

Aparat: wspaniały Zenit 12xp

Lubię ten widok z okna. Ciągle go 'obfotografowuję', wypadnięcie z okna to moja najbardziej prawdopodobna śmierć. Ten zachód! Te pomarańczowe światło latarni! Ta ulica mokra od deszczu! Pewnie nikt nie rozumie czym się tak podniecam, ale ten widok naprawdę sprawia, że zapominam o całym świecie. Wiele jest takich rzeczy, przy których budzą się we mnie jakieś piękne wspomnienia.. Na przykład opium. Znaczy olejek zapachowy. Wręcz wyczuwa się w nim ciepłe światło świec palonych zimowym wieczorem. Do tego jakaś książka, Moonspell na full i radości nie było końca. Wtedy siadam na parapecie ( który już mi się lekko załamuje.. ) i co chwilę zerkam oczywiście na tą ulicę.. Ehh:)

18:57, nocturna23 , FOTOGRAFIE
Link Komentarze (4) »